Wojanów: W „Żwirowni” utonął mężczyzna.

Wojanów: W „Żwirowni” utonął mężczyzna.


Dnia 31.05.2018, około godziny 12:00 do Stanowiska Kierowania KM PSP w Jeleniej Górze wpłynęło zgłoszenie o topiacej się osobie na jednym z akwenów wodnych w Wojanowie.

Na miejsce zadysponowano ochotników z Łomnicy, Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodno – Nurkową z JRG nr 1 oraz pierwszy rzut z JRG nr 1. Po dojeździe na miejsce pierwszego zastępu z relacji od osób będących przy akwenie – mężczyzna został porwany z prądem wody. Do wody wszedł nurek w poszukiwaniu mężczyzny oraz łódź ratownicza, z której strażacy starali się znaleźć mężczyznę.

Kierujący Działaniem Ratowniczym, poprosił o zadysponowanie SGRW-N „Legnica – 1”, z dodatkowym sonarem. Grupa została odwołana z powodu odnalezienia mężczyzny.

Przybyły na miejsce ZRM typu S, zaraz po wyłowieniu przystąpił do zaawansowanych zabiegów resuscytacyjnych. Niestety po wyczerpującej walce o ludzkie życie, nie udało się uratować mężczyzny.

Po zakończonych działaniach Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno – Nurkowego z JRG nr 1 udała się alarmowo na akwen wodny przy ulicy Orkana. Na miejscu pierwszy był zastęp z JRG nr 2. Na szczęście nikomu nic się nie stało, a zgłoszenie na miejscu zdarzenia nie zostało potwierdzone. Po przeszukaniu strażacy nikogo nie znaleźli.

Siły i środki na miejscu zdarzenia:
– 341[D]21 – GBA 3/32 – Scania P360 / WISS – JRG 1 Jelenia Góra,
– 341[D]71 – SRw – Iveco Eurocargo 150E28 / PS Szczęśniak – JRG 1 Jelenia Góra,
– 341-Ł6 – Łódź Pioner Multi – JRG 1 Jelenia Góra,
– 359[D]01 – GBA 2,5/24 – Renault Midlum 300.14 dXi / WISS – OSP KSRG Łomnica,
– Pogotowie Ratunkowe,
– Policja.

Jeden komentarz do “Wojanów: W „Żwirowni” utonął mężczyzna.

  1. Nie pierwszy rzut, tylko pierwszy wyjazd, jeśli już. Pierwszy rzut do zdarzenia na wodzie, to jest cała sekcja SRw + GBA. Do małego pożaru pierwszym rzutem może być cały pluton gaśniczy. Do pożaru lasu lub zdarzenia w zakładzie przemysłowym według planu operacyjnego pierwszym rzutem może być kompania COO albo WOO lub dwie albo i trzy. Ludzie, nie mylcie pojęć na każdym kroku…

    A za akwen wodny przy Orkana, to byście niezłe baty dostali. Zwłaszcza od doktora Kopackiego, jeśli wiecie kto to, bo mówił o tym milion razy, ale młodzież i laicy mogą nie wiedzieć. Akwen zawsze jest wodny.

    O tym że pompa Ruberg na GBA ma 3600l/min., a nie 3200 też już pisałem, ale ignorujecie merytoryczne uwagi. Ściągnijcie sobie PDFa z WISS ze specyfikacją tego samochodu, bo że mi nie uwierzycie na słowo, to akurat jestem pewny. Producent chyba jednak wie lepiej, czy też nie i tylko wy wiecie?

    Młodość i pycha zwykle idą w parze. Też byłem „niepokonany” i wszystkowiedzący, gdy miałem 20 kilka lat, a potem się sporo zmieniło, gdy się jednak okazało, że błędy popełniają nawet ci nieomylni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*